• Najnowsze wpisy

  • Najnowsze komentarze

  • Kategorie

  • Tagi

  • Fluor tak czy fluor nie ?

     

    Powszechnie wiadomo, że od pewnego czasu neguje się potrzebę dostarczania fluoru do „organizmu” dziecka.  Można znaleźć artykuły na temat fluoru wchodzącego w skład „trutek”na szczury czy składnika leków psychotropowych…oczywiście jest to niepokojące i jest to fakt, jeżeli nie przeanalizuje się tego tematu dokładniej …

    Fakt, iż pierwiastek wchodzi w skład związku trującego, nie oznacza, że dostarczany w granicach odpowiednich norm jest trujący.

    Nadmiar fluoru czyli tzw. FLUOROZA jest schorzeniem niebezpiecznym, ale nam to nie grozi !  W naszym kraju fluorowanie wody nie jest tak popularne jak np. w Stanach Zjednoczonych, pasty dla dzieci od 1-6 roku życia mają tak niską zawartość tego pierwiastka, że nie wolno płukać  buzi dziecka po umyciu zębów (a tylko pozostawić pianę na nich), aby miało miejsce delikatne wzmocnienie szkliwa. Fluoryzację w gabinecie stomatologicznym przeprowadza się za pomocą-pianek, lakierów, żeli co 6 miesięcy. Zabieg polega na osuszeniu zębów i aplikacji specyfiku tylko na powierzchni zębów, ulega on zaschnięciu, a nie połknięciu przez dziecko.

    Kiedy boimy się fluorozy?  Istotna staje się informacja w jednym przypadku-jeżeli dziecko połknie całą tubkę pasty do zębów dla dorosłych! Wtedy podajemy mleko w celu neutralizacji fluoru, który połączy się z wapniem i udajemy się do lekarza pediatry.

    Chciałabym jednak uspokoić rodziców i zaproponować pewne rozwiązanie lub kompromis dotyczący fluoru :

    pasta dla dzieci dostosowana do wieku dziecka jest bezpieczna, nawet jeśli jest połykana. Rodzice, którzy wybierają pastę bez fluoru dla swojego dziecka nadal muszą pamiętać, iż niezbędne jest mycie co najmniej 2 razy dziennie i ograniczanie słodyczy, więc dużej zmiany w nawykach nie ma…

    fluoryzacja co 6 miesięcy jest bezpieczna i wpływa na wzmocnienie szkliwa powodując znaczną redukcję próchnicy-szkliwo jest wtedy bardziej odporne na kwasy bakteryjne

    dostarczanie fluoru poprzez pokarmy jest drogą najbardziej naturalną np. ryby,wodorosty,ryż,żyto,pietruszkę,awokado,kapustę,fasolkę „czarne oko”,oraz zioła-herbata,jałowiec,lukrecja,trawa cytrynowa

    Podsumowując – nie popieram i nie neguję past z fluorem, rzecz wyboru, natomiast uważam, iż fluoryzacja co 6 miesięcy jest idealnym dodatkiem do codziennej higieny jamy ustnej i działa wspaniale na mleczne zęby, pierwsze stałe, aż wreszcie na wszystkie stałe (mam na myśli osoby już dorosłe)

    Dbajmy, więc o zęby od najmłodszych lat, mamy je na całe życie !

     

    Brak komentarzy

    Dodaj komentarz